Etykiety

piątek, 22 maja 2020

Mężczyźni mężczyznom czyli e-whoring - seksbiznes w sieci

Dzisiejszy artykuł będzie skierowany głównie do Panów. Poruszymy "biznes" który jest w sieci od początku istnienia, a dostęp do takich treści między innymi przez instagram i snapchat jest w dzisiejszych czasach wyjątkowo prosty. Lecz może nie każdy wie, że jest to świetne źródło dochodu dla naciągaczy.








Przed opisaniem sposobu działania proszę przeczytać PrtSc wpisu z jednego z for internetowych:

Oszuści znaleźli sobie tutaj niezłą niszę i się w niej dobrze zadomowili.
Cała metoda jest bardzo prosta, naciągacz pobiera z sieci paczki zdjęć/filmów lub z zagranicznego profilu realnej osoby. Zakłada profil na Instagramie, Fotce, Twitterze czy na portalach erotycznych i wystarczy, że dodaje zdjęcia -"klienci" znajdują się sami. 
Sposób działania można tutaj podzielić na dwa rodzaje: 

Pierwszy szybki i bezpośredni: 
Krótka rozmowa i już proponuje zdjęcia za doładowanie telefonu, paysafecard, paypal, amazon gift card
Lub sprzedaż zdjęć jest już wpisana na profilu jak na screenach poniżej

źródło: instagram

 źródło: Twitter


Drugi to długie rozmowy i budowanie zaufania.
Niektórzy prowadzą ciągłą korespondencje ze swoimi ofiarami, próbując wyciągnąć z nich jak najwięcej pieniędzy. Wiadomo, trudna sytuacja i brakuje pieniędzy na: jedzenie, czynsz, opłaty lub chętnie by przyjechała się spotkać, tylko nie ma na bilet. Nakręcając swojego rozmówcę, podsyłając od czasu do czasu zdjęcia lub filmiki

Weryfikacja ?  
żaden problem, wystarczy darmowa photopea




Osoby takie komunikują się głównie tylko przez komunikatory lub sms, nigdy nie odbierają telefonu.  Chociaż natrafiłem na oszusta, który na anglojęzycznym forum opisuje, że zapłacił koleżance, żaby ta obdzwoniła jego ofiary z krótką rozmową, co u nich słychać i że dłużej nie może rozmawiać - dla uwiarygodnienia. Później miał kilka miesięcy spokoju w działaniu

Wrzucając hasło "e-whoring" w google, przeglądarka wypluje nam dziesiątki stron z poradnikami, opisami i sposobami działań oszustów. Wyczytać w nich można , że niektórzy utrzymują relację ze swoimi nieświadomymi ofiarami wiele miesięcy czy nawet lat!



Mam nadzieje, że ten krótki artykuł uczuli troszkę niektórych Panów i uświadomi, ze nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie klawiatury.
W komentarzach pewnie nikt się nie przyzna, że wysłał komuś pieniądze:)




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza